Szalowanie inaczej bywa określane deskowaniem i to nic innego jak nadawanie właściwego kształtu konstrukcjom żelbetonowym.
Nieważne czy budujemy dom jednorodzinny albo wieżowiec przeznaczony pod biur.

zbiornik na wodę

Źródło: pixabay.com
szalunek

Autor: Nick
Źródło: http://www.flickr.com
Na każdym placu budowy zapewne znajdzie się szalunek. Każdy z nas widział go pewnie przynajmniej da – trzy razy w życiu. Najnormalniej w świecie nie wiedzieliśmy, że taką ma nazwę ta konstrukcja.

Już teraz wejdź na ten odnośnik i zweryfikuj u źródła (http://maragency.pl/kategoria/aeratory/ossi—jet/65), żeby zdobyć całkowitą pewność, że wszelkie wiadomości uzyskiwane na takiej witrynie są miarodajne.

Ale zdają sobie z tego sprawę budowlańcy, którzy wszakże pracują w tym sektorze. Najważniejsze jest to, że deski, które często bywają wykorzystywane w tym celu, da się później rozłożyć oraz przenieść w następne miejsce. To znaczna oszczędność. A jak wygląda szalowanie w praktyce? Na pewno uczyliście się w szkole o budowie piramid za czasów faraonów. Do teraz ta fantastyczna Technika nie uległa zbyt dużej modyfikacji. Najnormalniej w świecie żelbetonową pionową ścianę podpiera się ukośnie belkami. Robi się tak, aby nie odchylała się ona od pionu. Inny rodzaj deskowania jest powiązany z podtrzymywaniem stropu. Po prostu stawia się dużą ilość belek i czeka się, aż całość się zwiąże oraz wyschnie. Rzecz jasna przy stawianiu, a potem rozbiórce desek, musimy przestrzegać zasad BHP. Regulacje mówią, jak duży ciężar może przenosić jeden pracownik.

Przez to, że deski są doprawdy ciężkie, nie może się tym zajmować jedna osoba przez całą zmianę. Powinny się one zmieniać. Deski do szalowania bez kłopotu możemy kupić w sieci. Znajdziemy tam mnóstwo ogłoszeń na ów temat.